poniedziałek, 10 grudnia 2018
ta klatka schodowa
To trochę tak, jakbyś myślał, że droga na około jest jedyną drogą, a potem okazało się, że można przejść po prostej, która wiedzie przez klatkę schodową ze spiralnymi schodami i witrażami. Chodziłeś na około, bo myślałeś, że nie ma wyjścia, ale podczas któregoś z kolei spaceru tą drogą zobaczyłeś, że ktoś, kogo widziałeś przy swoim punkcie docelowym, skręca w podwórko, nie obchodzi budynku. Poszedłeś za nim i teraz już wiesz. Można przejść dużo szybciej i dużo przyjemniej. Do tego można przejść z kimś. Po drodze zrobić zdjęcia. Każdego dnia inne, bo światło przechodzące przez witraże zmienia się razem z ruchem chmur. Nocą bywa jeszcze ciekawiej, bo w parkiecie i na schodach pojawiają się kolorowe diody. Działają jak luksusowe lampki choinkowe, bo nie tylko zmieniają formę świecenia przechodząc przez różne fazy migania, ale też zmieniają kolory. Można by pomyśleć, że ktoś je wymyślił i teraz nimi steruje, bo dopasowują się do rytmu twoich kroków, ale w rzeczywistości to nie one dostosowują się do ciebie. Robisz to nieświadomie ty. Nie zdajesz sobie sprawy z tego, że zmieniasz krok w zależności od światełek, bo sprawia ci to zbyt wiele przyjemności. Przychodzą na myśl światełka choinkowe, ale jest w nich coś innego. Ze światełkami zawsze jest tak, że czujesz kiedy je powiesić i zdjąć. Diody na schodach są i nie wyobrażasz sobie iść po schodach bez ich obecności nawet wiosną czy w lecie. Szczególnie w lecie. Już teraz chcesz, żeby były z tobą latem, podczas powrotu do domu w ciepłą noc. Czekasz na lato, ale też trochę się boisz, że ktoś zamknie przejście i będzie trzeba wrócić do chodzenia na około. Nie bardzo wiesz dlaczego mieliby zamknąć przejście, ale czujesz, że to może nastąpić. I właśnie latem. Znasz to uczucie, że to nie jest droga na zawsze, ale nie dopuszczasz go do siebie. Tak naprawdę wcale nie musisz. Wybieraj to przejście póki możesz i zachwycaj się. Teraz jest na to czas
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz