czwartek, 30 kwietnia 2015
listy parują
Zamykam oczy i zupełnie sie zapadam, lece w dół, nie mam pojęcia gdzie. ZImno rozchodzi sie od tylu glowy, jakbym moczyla wlosy w lodowatej wodzie. Niby przyjemne, ale dziwne. Tęsknilam za Death Note ale... nie moge sie odnalezc. Nie wiem co jest... postacie jakies inne, tematy dziwne, nieobecne, odmienne. Jest dziwacznie, czekam na 23 odcinek. Znowu 9w1. Jezu. Wlasnie zakapowalam, ze Light zapomnial o dzienniku... przeciez... zapomnial. Jejku czyli to się rozzkręca. Tak samo Stulecie. Intrygi, intrygi, intrygi. Powoli odpuszczam East, albo tylko mi sie wydaje ze odpuszczam. W kazdym razie to ligicznie i chciałabym. Skończe to chyba innym razem. Musze obejrzeć wreszcie filmy. Musze wiele rzeczy. Życie sie samo nie zrobi. Zbrodnia i kara czeka. Farbki i brokat czekają. Musze jakieś obrazy. Brokatowe brwi. Czekam na dziennik. Wczoraj to był szczyt nieudacznictwa. Pomyślałam podczas nauki biologii, ze zamkne oczy. Tylko na chwileczke. Tak zrobiam... kiedy otworzyłam oczy słyszałam muzykę, chcialam wrócić do nauki, ale bylo za późno. Piąta rano. Lampka sie swieci. To było małe okno. Wszystko sie lepiło. Włączone wifi w telefonie było powodem do przejęcia się, a na pewno bardziej niż to że nie nauczyłam sie bilogii. Miałam 2 godziny. Obliczenia brzmiały 'poucze się pół godziny, a potem jesczze godzina dżemki. Skończyło się na tym, że nauka uciekała aż wreszcie zniknęła, nie było też snu. Czekam aż będę miała dziennik, czekam na koniec zauroczenia ukr, czekam na liceum, najmocnijej od dawna. Miliardz rzeczy do zrobienia, mało czasu, życie przecieka. Niby stres z godziny na godzine, ale w rzeczywistośći to nic. Czejn wzbudza zainteresowanie, nie wiem co sadzic. Jestem zupełnie przekonana o ludziach, czekam na rozwój wydarzeń, czekam na listy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz