wtorek, 7 kwietnia 2015
dziwna ukr
Bardzo sie ostatnio ciesze, mimo tych problemow w sql. Nie, nie, nie ostatnio, ale wczoraj przedwczoraj, dziś prawie. Jest miło i przyjemnie, boje sie czwartku, ale dam rade. Zaraz testy prawda, wiec troche sie wyzeruje, nareszcie. Zrobiłam sobie postanowienia dowrześniowe. A mianowicie wymiary i kondycja, mam nadzieje ze to wyjdzie. Mam nadzieje ze wakacje wypalą. Niby to by mi trochę zepsuło kilka rzeczy, ale tez naprawiło wiele innych, dało do myślenia nie tylko mi. Nie podoba mi sie tu coś i nie jestem pewna o co chodzi. Dlaczego widzę taką dużą czcionkę. Moge chyba mowic o moim ukr, a wszystko dzieki askowi. Nie zycze sobie zeby ktos mi wmawial ze to [ask] nie jest cud. Jest. Pisanie nawiasów to w sumie fajny nawyk, wszystko jest miłe. Niektore rzeczy nawet bardzo, fajnie jest tez w mojej głowie. Była przerwa, ale już jestem. Jestem chora... karty jakie mam teraz otwarte to konwersajca z ukr, gmail, blogger, 'ukraina' i kozacy zaporoscy...... czuje sie zerowo, musze znalezc moj zeszyt do rosyjskiego, a nawet nie pamietam jak wyglądał. Już mam. Czytam po ukrainsku i smieje sie do siebie xd, jestem chora, ale chyba nawet to lubie hm
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz