wtorek, 17 października 2017
stany i wymiary
Nic nie zepsuje mojego nastroju. Nic nie zepsuło "Body/cialo", więc nic nie zepsuje też mnie teraz. Nie zwracaj uwagi już na to co ci tu wolno, a co nie. Wszystko wolno. I można się nawet cieszyć. Nawet trzeba jeśli jest z czego, a jest. Z zapachu w zapach, z obrazu w obraz i w dźwięk. Świat oddziałuje tak pięknie, że ledwo można to opisać, a właściwie nie można. Można tylko czuć, że się jest częścią czegoś zupełnie wielkiego, czegoś ostatecznego i jedynego. Można być zupełnie pewnym, że jest się nielicznym, jeśli w ogólne nie jedynym. Jeszcze, że wszystko zależy od ciebie. Nie wiem, może właśnie po to się żyje? Żeby przeżywać takie krótkie i ulotne momenty prawdziwego bycia. Bo teraz jestem i nawet sztywne bariery po wszystkich stronach życia nie zakłócają ego co się dzieje. To jest uczucie jak z czasu "Innego świata", to jest выходной день. Krótszy, ale nie mniej nasycony i nie mniej wspaniały. W dodatku częstszy. O obniżonym poziome fałszywości. I bez celu. Po prostu smak, przyprawa od życia. Od życia. Ode mnie. Co ja sobie myślałam, myśląc w lecie, że będę za nim tęsknić? Co ja sobie myślę teraz, myśląc że będę za jesienią tęsknić. Nie będę tęsknić. Będzie inny wymiar. Jest nieskończenie wiele wymiarów, a ja jestem wdzięczna życiu, że mogę egzystować w każdym z nim na chwilę. Płynnie i bezwarunkowo pomiędzy nimi przechodzić. Nie powinnam być wdzięczna życiu, powinnam sobie. Ja tworzę moje wymiary i moje szczęście. To też ja, mówiąc o osobie, która je niszczy i wpycha do maszynki do .. mielenia, chociaż to brzmi strasznie, a potem wciera w siebie to co wyszło i narzeka, że nie chce. Trzeba zdawać sobie sprawę z odpowiedzialności za wszystko co dzieje się w głowie. Każde uczucie to zasługa lub wina tylko odczuwającego. Ostatecznie nikt nie ma dostępu do tego wszystkiego. Nikt nieproszony. Polecam tylko nauczyć się nie wpuszczać nikogo zbyt wgłąb. Sobie też. Ale teraz nie chcę myśleć. Teraz jest выходной день
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz