wtorek, 10 marca 2015

flawless mood

Znowu odczułam dziś te maski. Przekonuję się do nowych rzeczy i podlałam kwiatki. Zaraz pójdę po drożdże potem liczby może. Nic nowego na plejce to też jest irytujące. Znalazłam 10000 nowych slicznych butów chcę je wsyztskie nigdy nie dostane nawet połowy, co ja mowie nawet cwiartki z nich. Muszę zacząć oszczędzać na wszystkim lol. Już mam pomysł może wypali może nie, jeśli tak, to za pół roku będę miała już 2 pary, co ja mówie 3 bo jedne już są pewne. Odpuszczam wszystko na każdym kroku, wreszcie czara się przeleje i zostane z niczym. Niedługo będę musiała się na coś zdecydować. Teraz mam totalny mętlik i nwm na maxa co zrobie. Muszę się skupić. I nie dam rady. Odkładanie wszystkiego na później tak mi weszło w nawyk, że chyba nigdy już siętego nie pozbędę. A dziś. Spaliłam jajko sadzone... Nie wiem jak to możliwe. Kiedyś francuskie tosty, dziś jajko sadzone... Tylko czekam aż spiepsze jajecznice. Ale serio boję się. Każdy musi umieć coś ugotować, ja nie umiem nic. Mam nadzieję, że jestem po prostu jeszcze za młoda i niedługo się <samo> wszystko nauczy hehe. Muszę wreszcie zabrać się na nowy ten nagłówek co. Przypomniałam sobie stronke z czcionkami. Chyba jednak nie mogę pisac codziennie, bo to mnie męczy. Co ja mam mówić.. ze sobie obejrzałam grand budapest hotel i jakies gowniane vj i ja (w ktorym gral spoko hindus) a w hotelu jak sie pojawial Szpilman to miałam beke i kochałam jego nos XD. Boże a moj sen dzisiejszy... Poszłam do bierzmowania bez spowiedzi, poszłam do kina z michałem i dostałam zawiadomienie chyba z kurii zebyśmy siedzieli dalej od siebie... Wyprowadzałam się z 2 miejsc jednoczesnie i wprowadzałam do innego jezu i poszłam do pokoju zamknelam drzwi i sie przestraszylam ze nie na klucz ale bylo za pozno bo xd. Ale bylo zabawnie. A i poszlam na fortepian bez przygotowania. To jeszcze bylo. W niedziele i poniedzialek sliczne selfy lol az sie sobie dziwie dzis. Nie wiem co mi jest potrzebne w zyciu, ale wkurza mnie michal max, chyba sie dzieje to co w listopadzie 2012 o boze obym nie strzelila gafy teraz xd. Bo jak to nie był listopad to sie wkopalam xdxd. Nie wygrywam najfajniejszych aukcji..... To mnie denerwuje a teraz poszlabym na rolki szkoda ze nie umiem jezdzic

Brak komentarzy: