poniedziałek, 9 marca 2015

soczewki

Nie mam ochoty na żadne bzdury. Wkurza mnie to, że mam taką lukę w wydarzeniach i sobie uświadamiam jaką typiarą jestem od ponad roku. Zaskoczył mnie marzec, a przecież 'czas wcale nie leci szybko'. Boże ja zaprzeczam sama sobie. Te dwie osoby które są mną, wzajemnie się ignorują i kurde najgorsze, że kontrastują. Czuje się paskudnie z tą podwójną osobowością. Jedna mówi 'chce to', a druga 'ej to chujowe'. Ta druga jest jak michał. Wszystko na pokaz robi. W sumie powiedziałabym, że jest jeszcze trzecia, która maskuje to pozerskie gówno. Smutne też jest to jak łatwo przyswajam sobie rzeczy, które dobrze brzmią. Wystarczyło przeczytanie 30 stron średnio ambitnej książki dla nastolatek i już czas nie leci szybko. Wystarczyło.. ojeku nawet już nieważne. Zawsze kiedy oświadczam, że z czymś kończę brzmi to głupio. Ja już nie wiem co mam robić, żeby mieć więcej indywidualizmu w sobie. To wszystko to okropny gniot. I nie obchodzi mnie w tym momencie co będzie z tym za miesiąc. Chce wiedzieć co robiłam dzień po dniu. Ważne jest, że nie byłam dziś w szkole i obejrzałam 2 filmy, bo to prowadzi do pewnych wniosków. Albo moje pozerstwo sięgnęło zenitu (bo podobają mi się filmy powszechnie uważane za klapy), albo mam słaby gust, albo mam nietypowy gust i wciąż jestem super. Smutno mi było dziś na 'Wszystko jest illuminacją' kilka razy: kiedy Johnatan powiedział, że wie co znaczy 'żyd', kiedy Alex powiedział, że wezmą go teraz za amerykańskiego nwm jaki rzczownik, a co za tym idzie jak uderzył psinke i jak dziadek uderzył jego; po tym mi było smutno jeszcze chwile... W ogóle to teraz tak myślę, że to jednak to pierwsze, bo skończyło sie dziwacznie serio. Alex jest na maxa odjechany, ale Ukraina taka nie jest, nie różni się aż tak od Polski, fajnie by było gdyby to była prawda, mogłabym jechać na Ukraine i oglądać te piękne widoki. Boże ten domek otoczony słonecznikami.. Mega się rozczuliłam kiedy spytała czy wojna się skończyła. A co mnie bardzo zdenerwowało to końcówka 'Biegnij' boze boże. I ta cała wizja wojny to też chyba jedno wielkie kłamstwo w mojej głowie, masakra że nie potrafię już nawet wyznaczyć granicy między mną, a tymi dwiema maskami. Tonę w tym. Pismo Froda xd jest niezłe, ale nawet nie chodzi chyba o pismo tylko dzwięk pisania takim dlugopisem po szorstkim papierze i nie wiem czy te slodkie literki, ktore kojarzą mi się z kubusiem puchatkiem też...Uzupełnianie kalendarza na bieżąco to jednak dobra rzecz, muszę nauczyć się konsekwentności, to niemożliwe. Ostatnio zrobiłam spoko zmiane na jpg, ale kiedys bede robila mega spoko zmiany , czekaj misiek. Chcę zrobić nowy nagłówek i pale zdj.. ok jutro muszę podlać kwiaty - pierwszy krok do regularnosci wykonywania niefajnych rzeczy. Pierwszy raz okej pomalowałam sobie paznokcie, rano siedzialam na omegle. Co to jest że spoko ludzie sie rozlaczaja, a z niespoko ja musze xd. DObra wiem co to... lece

Brak komentarzy: